Przyprawy rozgrzewające w „apteczce” dietetyka.

Jak się rozgrzać w tak chłodne dni? Wszystkim zmarzluchom z pomocą przychodzą rozgrzewające przyprawy, łatwo dostępne i na każdą kieszeń, których w taką pogodę nie może zabraknąć w Twojej diecie!

Imbir – najpopularniejsza odmianą to imbir lekarski. Zawiera kilkanaście składników antywirusowych, dlatego od dawna stosowany jest jako skuteczna, domowa metoda leczenia przeziębień, infekcji, a nawet przy zapaleniach stawów czy migreny. Właściwości odkażające imbiru pomagają w bólach gardła i łagodzą kaszel. Imbir działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie, łagodzi obrzęki, korzystnie wpływa na pracę serca i koncentrację. Imbir to również niezawodny środek regulujący trawienie, wspomagając odchudzanie. Sprawdza się również jako środek przeciwwymiotny, łagodząc nudności.

Cynamon – szczególnie polecana odmiana to cynamon cejloński. Na półkach sklepowych często spotkamy inną odmianę, cynamon wonny, zwany kasją. Różni się od cejlońskiego tym, że jest twardszy, ciemniejszy i tańszy. Cynamon to przyprawa zalecana przy wzdęciach, niestrawnościach, również przy biegunce. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwcukrzycowo, przeciwnowotworowo. Zalecany szczególnie dla osób z insulinoopornością, cukrzyków, osób chorych na miażdżycę, zapalenie stawów czy Alzheimera.


Imbir, cynamon to pyszne, mocno rozgrzewające i aromatyczne przyprawy, które śmiało możesz dodawać do codziennych posiłków typu: herbatki, owsianki, omlety koktajle, napoje, ciasta czy zupy 🙂

Imbir i cynamon stosowany jest również w kosmetyce do produkcji m. in. preparatów wyszczuplających i modelujących sylwetkę. Przyprawy te przyśpieszając krążenie przyśpieszają również spalanie tkanki tłuszczowej i pomagają w walce z cellulitem!

Spożywanie tych przypraw nie jest zalecane osobom z refluksem oraz chorującym na wrzody żołądka lub dwunastnicy. Osoby z problemami z ciśnieniem również nie powinny stosować ich w nadmiarze.